O życiowych wyzwaniach

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Za czasow szkolnych mialam taka przyjaciolke. Jola miala przedzialek po lewej stronie i wlosy po obu stronach grzecznie zaczesane za uszy.
    Wytrwalam podstawowke, ale w liceum juz mnie szlag trafil i powiedzialam "albo cos zrobisz z tymi wlosami, albo nie bede twoja przyjaciolka, ten francowaty przedzialek masz juz wygrawerowany na mozgu!!"
    Chyba wziela sobie to do serca, bo dwa dni pozniej przyszla do szkoly z grzywka i wlosami swobodnie okalajacymi twarz a nie upchanymi za uszami.
    No dobra, wszystko bylo na dobrej drodze.
    Potem byla jakas posucha po obu stronach i nie widzialysmy sie przez kilka lat, ale Jola ciagle miala grzywke.
    Wreszcie ja wyjechalam………. minely lata i jak bylam ostatni raz w Polsce (7 lat temu) to nareszcie udalo nam sie spotkac.
    Kryste!!!! Jola ma ciagle taka sama grzywke i wlosy okalajace twarz!!!!!!!!!!!!
    Zolwico, wybacz, ale nie rozumiem kobiet, ktore moga przezyc zycie z ta sama fryzura, makijazem, czy…….. OK nawet mezem:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Ja z kolei mam tak, ze jak by mi tylko w glowie zaswitala mysl o grzywce czy zmianie fryzury to gotowam pojsc do przypadkowego fryzjera (gdyby moj byl zajety) i upierdykac wlosy, bo nie dala bym rady zyc z ta mysla dluzej niz 15 min.
    Grzywke upierniczyla bym sama, w koncu w kazdym domu sa nozyczki, w moim nawet takie fryzjerskie:))))

  2. Star, kochana, jesteś! Myślę o Tobie intensywnie, ale wiem, że skrzynka mailowa pewnie Ci pęka w szwach od pytań, jak się czujesz, więc wzięlam na wstrzymanie:-)
    I jak zwykle rozbawiłaś mnie do łez! Ty wiesz co, ja też nie rozumiem takich kobiet jak ja i Jola! No serio, jak tak można?! Jedyne usprawiedliwienie znajduję w tym, że kilka razy w życiu poszłam na całość i żałowałam potem przez rok (1. obcięłam się tak do wysokości ucha, 2. zrobiłam trwałą 3. tak często farbowałam włosy na jasny blond, że w pewnym momencie nie mogłam na siebie patrzeć). Widzisz więc – nie CAŁE życie z jedną fryzurą, tylko 1/3 życia:-)))))
    No dobra, chyba sobie zrobię tę grzywkę – ale dopiero w styczniu w Polsce. Może być? (Będziesz mogła mnie rozliczyć z obietnicy):-)))

  3. Tnij! Odrośnie.
    A golnij sobie przed faktem. Na odwagę.

    Wszak chcesz, żeby Fruzia była kobietą odważną.
    Czas zacząć dawać pierwsze lekcje.
    Wszak one są takie jak my, a nie takie jakie chciałybyśmy żeby były.

  4. O choinka, nie sądziłam, że tak mnie szybko pogonicie!
    Z tego wszystkiego to ja sobie golnę już dzisiaj i pod wpływem podejmę decyzję. Bo wiadomo, że jak podjęta, to już na amen.

    (Mówisz? To ja się muszę sobie przyjrzeć, bo jeszcze się zdziwię, że ona taka, a nie inna!)

  5. Zapraszam do mojej fryzjerki. U niej jest tak, że nigdy nikogo nie zapyta: jak tniemy?
    Ona wie sama. Podobnie jest z farbowaniem.
    Albo się hej poddajesz albo do niej nie chodzisz. Zadziwiająco dużo ma jednak klientów:)
    Ciekawe, czy tobie zrobiłaby tę grzywkę?!

  6. Myślę, że feministki zaleciły by tylko zmianę myślenia o sobie i nie nazywanie siebie żałosną.
    Wiesz… Ty podeszła naukowo do tematu i podjęłaś się eksperymentu, a następnie skonsultowałaś się z ekspertami. Godne pochwały. A grzywka to coś co mnie też kusi systematycznie 😉
    Ale jak przed snem i po przebudzeniu o grzywce myślisz to ją sobie zrób – włosy odrastają, to nie ścięcie na łyso, żeby wieki czekać, za kwartał możesz mieć fryz po przekątnej za uszko 😉

  7. Z tą żałosną to trochę żartowałam, włosy to od zawsze moja słabość, każdy ma jakąś, ja mam akurat taką na głowie;-) Nie lubię eksperymentować z fryzurami, bo najczęściej (serio!) nie jestem zadowolona. Ale decyzja jest. W styczniu wrócę z Polski z nową fryzurą!

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Rudolf

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required