O nadszarpniętym zaufaniu

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Fruzinek :** wyobrazam sobie Jej minę zupelbie jak mojej Gwiazdy tylko ze bez smoka! 🙂 co za guły z tych elfów! jakieś roztrzepane -dostawy nie moga zrobić? . Litermatko kochana napisz prosze jak Mamusia Twa bo pisałaś ostatnio o złamane j ręce buźka :*

  2. To u mnie było wielkie zainteresowanie łapciami (bo to w domowych bucikach Mikołaj zostawił upominki) zarówno swoimi jak i starszej siostry 😉 Kasia wygrzebała najpierw swój prezent, a potem zabrała się za drugi przeznaczony dla Martyny 😉

  3. U nas Mikołaj (a właściwie trzech Mikołajów 😉 ) nie zrobił na Bąblu większego wrażenia. Trochę się go bał, a trochę zastanawiał się chyba, dlaczego wszyscy robią tyle zamieszania wokół jakiegoś dziada z białą brodą 😉 Za rok, dwa będzie pewnie już zupełnie inaczej; a ściemniać w tych kwestiach również zamierzamy najdłużej, jak tylko się da – bo i dla nas to frajda nie lada 😉

  4. Kochana, dziękuję, Mamuśka czuje się zdecydowanie lepiej – wczoraj przespała pierwszą noc bez prochów przeciwbólowych:-) Dłoń wciąż opuchnięta, a przedramię, tam gdzie kończy się opatrunek, wciąż posiniaczone, ale teraz najbardziej dokucza Mamie fakt, że wszystko musi zrobić jedną ręką. To jest pewnie tak, że dopóki samemu nie doświadczy się pewnych ograniczeń, to człowiek może sobie tylko wyobrażać jak to jest. W każdym razie Mama jest uziemiona do końca stycznia. Same uziemienia w tej rodzinie!;-)
    No, te elfy dały ciała. Za rok będę musiała je pogonić i zamówić prezenty szybciej, żeby nie było powtórki.
    Nicole, co u Was? Mam nadzieję, że wesoło i przedświątecznie, i że Was wszelkie katary, kaszle i tego typu atrakcje omijają:-*

  5. Kasia to najwyraźnej przedsiębiorcze dziecko, ale jak tak robię w głowie przegląd Kaś, które znam, to wydaje mi się, że one wszystkie takie;-)

  6. Uważajcie, bo Bąbel może uznać, że trzech Mikołajów to taka polska tradycja i za rok, jak zjawi się jeden, stwierdzi, że coś jest nie tak!;-)

  7. Dziękuję Litermatko Kochana :* . u nas dobrze, żyjemy na szczęście bez chorowania z krótkimi infekcjami głównie u Synka :-)…
    przepełnieni do granic dzieciowym śmiechem i kolejnymi sukcesami rozwojowymi Gwiazdy i szkolnymi Juniora 🙂 O tak jest bardzo wesoło!

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required