O wystarczająco dobrych rodzicach

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Moja starsza córka na szczęście często sama mi to powtarza 🙂 Młodsza musi dorosnąć jeszcze 😉 Też mam takie poczucie, że rodzice adopcyjni odwalają dwa razy cięższą robotę niż tacy biologiczni. No nie wiem jak to dokładanie sprecyzować, żeby nikogo nie obrazić, więc pokochać własne dziecko, które rozwija się w brzuchu to jakoś tak naturalnie przychodzi – hormony i takie tam wiaodomo, a jednak być z tego uczucia jakby odartym (w sensie, że tego nie można przeżyć samemu) i mimo wszystko pokochać w sumie obce dla siebie dziecko, mało tego walczyć o nie długo i z mozołem, nie zniechęcać się pomimo przeszkód jest dla mnie czymś, za co faktycznie powinno się dostawać kawę za darmo (pomników nasza planeta za dużo nie zmieści ;). Nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłam czy nie, ale jesteście super rodzicami cudnego dziecka 🙂

  2. Absolutnie nie ma w tym, co napisalas nic, co mogloby kogos obrazic. Tak, czesto adopcyjni rodzice odwalaja dwa razy ciezsza robote, ale nie zawsze. Na pewno stoja przed nimi wyzwania, ktorych nie ma dla rodzicow biologicznych (np. wytlumaczenie dziecku jego przeszlosci). Ale czasem rodzice biologiczni maja inne dylematy, ktorych my nie mamy. W sumie chodzi mi o to, ze czasem dostajemy wyrazy uznania, co do ktorych czujemy, ze na nie nie zasluzylismy.:-)Ale tak, nie zniechecilismy sie i z tego akurat powodu jestesmy dumni:-) Dzieki za cieple slowa!:-*

  3. Mnie takie komentarze zawsze wprawiają w ogromne zakłopotanie, bo adopcja to nie żaden heroizm, nie jakieś wielkie poświęcenie (przynajmniej nie dla mnie)czy ratowanie "biednej sierotki" przed okrutnym losem. Chciałabym, żeby nasza rodzina była traktowana po prostu normalnie, jak każda inna – żeby nikt nas ani nie stygmatyzował, ani też nie wkładał nam na siłę na głowę tej wspomnianej przez Ciebie aureoli. Pozytywne wzmocnienia jak najbardziej, są w życiu potrzebne – ale kiedy dotyczą akurat konkretnie adopcji, to jakoś dziwnie się z tym czuję i takie mi się wydają…no niezasłużone po prostu…:)

  4. Dokladnie. I tak sobie mysle, ze to zawsze chyba rozbija sie o dzieci – ta mysl, zeby ktos kiedys nie traktowal ich poblazliwie czy inaczej, bo adoptowane. Stad czasem to zastanawianie sie, czy ta sasiadka to tak normalnie, czy moze tylko do nas. Ale musze przyznac, ze nie zdarza mi sie to czesto, a ludzie wokol nas – co zawsze powtarzam – sa mega pozytywni. Z drugiej strony, przyznaje to otwarcie, imponuja mi zyciowo ludzie, ktorzy adoptowali gromade dzieciakow, zdrowych czy chorych, z rozna przeszloscia i historiami, ida przez zycie z usmiechem, nie narzekaja, woza te dzieciaki po lekarzach, psychologach i sa… szczesliwi. I choc nie wkladam im aureoli na glowy, to czy przypadkiem czasem nie zaprzeczam w tym momencie sama sobie?;-)

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required