O sylwestrowym (kinder)balu

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Szczęśliwego Nowego Roku ! wszystkiego najlepszego najpiękniejszego najcudowniejszego dużo zdrówka szczęścia pomyślności radości miłości! spełnienia marzeń 🙂 buziaki wielkie dla Was i dla Rudolfa poglaskania i drapki za uszkiem oraz buziak w psi nos :-).Nasz Sylwester wyglądał podobnie tylko nie mamy psa 😉 acha i stanowczonprotestuje Stella nie śmierdzi 😀 tylko pachnie mleczkiem i dzidzia 😀 😉

  2. Sylwester jak u nas ale udało mi się zorganizować opiekę nad śpiacymi dzieciakami na godzinkę i wyskoczyłam na ognisko za dom 🙂 Milo powitaliśmy Nowy Rok – mimo że w domu z 4 dzieci (11 lat, 5 lat i 2×po 1,5 roku), ogólnym rozgardiaszu oraz poszukiwaniu zaginionego po północy psa 😉

  3. Ha ha, masz racje, TA Stella pachnie pewnie bosko! 🙂 Kochana, dla Was rowniez wszystkiego, co najlepsze, na ten Nowy Rok! Niech dzieciaczki zdrowo rosna i rozrabiaja w granicach normy. A gdybys chciala kiedys sprobowac Sylwestra z psem, to za rok wyslemy Wam naszego paczka;-)

  4. Noooo, kochana, to u Was licznie było! I mieliście ognisko, to lepsze niż fajerwerki! A pies to sobie taką wyprawę dalszą gdzieś zrobił, czy po prostu chował się przed hałasem?

  5. (Czerwone) kapcie są najważniejszym elementem każdej szanującej się sylwestrowej kreacji. I u mnie takiż dodatek do ałtfitu był;)
    A życiowe mądrości Autorki w temacie procentów – obie mądrości! – można sobie spokojnie drukować, oprawiać w ramki i sruu na ścianę. Sama prawda;)
    Niech nie tylko Fruzia dobrze się bawi ze starymi w tym roku. Starym też niech będzie wesoło z Fruzią!
    No i z Rudolfem rzecz jasna. Najwyraźniej rozpuszczonym jak dziadowski bicz;)
    (U nas w charakterze rozpieszczonego pierwszego dziecka występuje kot. Z piekła rodem.)

  6. Leśna, ale to dobrze, że w kwestii rozpieszczenia padło na Rudolfa i Waszego kota. Zawsze łatwiej ich zostawić w domu niż dziecko, które może narobić wstydu wśród ludzi, ha!:-) Wesołego również i dla Was!
    PS. Kapcie rządzą! Przynajmniej rano nogi nie bolą od obcasów!

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required