O trudnych relacjach w rodzinie

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Fruzi zdjęcie 🙂 Jakie ma wałeczki, cudo 🙂 Końcówka mnie rozwaliła totalnie, normalnie juz widzę te sępy, siedzą i śledzą każdy ruch łyżki czy widelca, każdy kęs kanapki. No i weź tu człowieku w spokoju zjedz, nie trzeba się podzielić bo tak będą sępić do bólu 🙂 Ja zwierząt nie mam w domu ale obie dziewczyny jak coś sobie przyniosę to nagle się przy mnie materializują i o ile starsza tylko zajrzy co mam, raczej rzadko coś skubnie, tak mlodsza bez ceregieli ładuje się na kolana i "Am". Nie ważne co by to nie było, nie gardzi niczym. Czasem jeżeli jej coś nie podpasuje to najwyżej wypluwa i czeka na kęs zjadliwy 😉

  2. Ha, prawda, wałeczki są cudne! Teraz już zdecydowanie mniejsze, ale był taki moment, że nam się dziecię w szybkim tempie zaokrągliło i było co podszczypywać;-)Teraz się szczupak trochę wyciągnął.
    Z sępami bywa wesoło, ale czasem ręce mi opadają jak tak żebrzą… Pocieszające jest to, co piszesz – że nawet i bez psa tak bywa! Generalnie to cieszmy się, że nasze dziewczyny wszystkożerne są:-)

  3. Nasz psiak był od samego początku taki pół-na-pół,to znaczy opieką nad nim dzieliliśmy się sprawiedliwie z moimi rodzicami (w zależności od tego, kto akurat mniej pracował i nie był obłożony innymi obowiązkami). Teraz został oddelegowany na stałe do Bąblowych dziadków, ale ponieważ mieszkają kilkaset metrów od nas, wciąż spędza dużo czasu z naszym Juniorem – i wygląda to bardzo podobnie, jak u Was 😉

    Na Fruzine zdjęcie też zwróciłam uwagę – Wam warto było czekać na Nią, a nam na taki piękny widoczek na Twoim blogu 🙂

  4. Musisz uwierzyć mi na słowo – będzie jeszcze gorzej;-0 Fruzia będzie coraz lepsza w wymyślaniu "tortur" wobec Rudolfa. U nas obecnie nasza terrierzyca ma "przerąbane";-0Hania chce ją badać, ciągnąc za ogon, wkładać kredki do oczu, do nosa, ucha, wchodzi na jej posłanie, zabiera jej zabawki(pluszaki) i kładzie na stół aby psica nie mogła ich zdobyć itd., itp. Ale jest i czas wspólnych zabaw i wygłupów;-)Ja pozwalam warczeć psicy, bo Hania ma się nauczyć, że pies ma dość i ostrzega ją, że granice zostały przekroczone. Wolę taką opcję niż "chapnięcie" znienacka.
    Ta, ten patent z miską od wody tez przerabialiśmy, A ile, przy tym me dziecię miało śmiechu;-0
    Moja psica jakoś specjalnie nie żebrze, ale za to Hania od razu przylatuje i pyta "a co jesz, pokaż!". Nawet kiedy jestem już na finiszu muszę rozdziawić usta, bo nic nie może umknąć uwadze mojej Hani;-0

  5. Red_Sonia, nie wiem ile też liczy sobie Twoja młodsza, ale moja, półtoraroczna, robi dokładnie to samo. Ciach na matczyne kolana i gromkie "am!". Tym sposobem wczoraj stwierdzony został boczek;)

  6. Taki układ rzeczywiście jest świetny – pies ma całą rodzinę w zasięgu swojego psiego nosa, Bąbel ma towarzysza, a Wy… cóż, różne atrakcje:-)

    Tego bodziaka ze zdjęcia dostałam od koleżanki, kiedy odchodziłam z pracy na macierzyński. Powiedziała mi, że była na zakupach i akurat wtedy nie zamierzała nic kupować dla Fruzi, ale kiedy zoabczyła ten tekst, natychmiast pomyślała o naszej dziewczynce. Teraz mam sentyment do tego wdzianka:-)

  7. Litermatko, jak pragnę zdrowia, zdumiewającą cierpliwością wypełnionaś pod korek i Ty, i Rudolf. U nas wiele scen podobnych, ech… I wylewanie wody z miski domowej zwierzyny, i zabieranie jej zabawek (dobrze choć, że nie z pyska, bo kotek nasz uroczy urąbałby zaraz delikwentce rękę po łokieć)… Cieszy mnie jedynie, że omija nas basowe szczekanie podczas seansów usypiania 😀

  8. Uuuu… kredki do oczu… brzmi boleśnie!:-) Masz w sumie rację z tym warczeniem, zupełnie o tym nie pomyślałam! Przecież to jasny sygnał dla dziecka, że nie wolno posuwać się dalej.
    Biedne (i przy okazji kochane!) te psiaki, że muszą tyle znosić! Ale jestem pewna, że ostatecznie wszyscy, łącznie ze zwierzyńcem, są zadowoleni. Psy naprawdę "robią" atmosferę w domu.

    "Pokaż, co jesz" – o matko, dzieciaki są boskie!:-)

  9. Mówią, że dostajemy tyle, ile jesteśmy w stanie unieść – ha ha, to ja mam na karku 9,5 kg Fruzi i 34 kg Rudolfa. Faktycznie, muszę być dobra w swoim matczynym fachu!;-)
    Koteczek, powiadasz, zna tajniki samoobrony? Widocznie przeczuwał, co go czeka… 😉

  10. No, ale zaraz… dzielisz sie tym posilkiem? :-))))
    Czy oba biedactwa siedza jak zahipnotyzowane, a slina splywa im po brodach i bokobrodach?!

  11. Witam.
    Uświadomiłas mi jak bardzo tęsknie za swoim psem 🙁
    Cudownie byłoby go mieć w podobnych okolicznościach z moim małym berbeciem…
    Pozdrawiam!

  12. Przykro mi, że nie masz już swojego przyjaciela obok siebie. To straszne, że psy żyją tak krótko i że kiedyś musi nastąpić rozstanie…Przesyłam wirtualne uściski!

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required