O smoczkach

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Blanka miała taki etap ze zasypiala z 3 smoczkami Jeden miała w buzi i w każdej lapie po sztuce Inaczej nie szło. U nas był monio. Moniasek I dzikie ryki: "dzie mój moniasek?" Miłość grubo ponad dwa lata trwała.

  2. U nas jest sto piecdziesiat. Sypia sie zewszad. Zbierane na ulicy, podstepnie wyludzane, kupowane z kieszonkowego. Wszystkie dla plastikowych dzieci 🙂 Co mna wstrzasnelo ostatnio? Otoz przeczytalam na pewnym forum i okazuje sie to akceptowana Praktyka wsrod polskich matek, ze jesli noworodek nie chce ssac smoczka to sie mu go przykleja plastrem do buzi. Ba! Tak podobno robia pielegniarki na porodowkach! Do tej pory pozostaje w stuporze.

  3. U nas był jeden, z kauczuku, przyplątał się w darach losu. Grudka lubiła mu czasem pogryźć rączkę ale użycia właściwego nigdy się nie doczekał. Bo przepadł. Zapewne gdzieś w czeluściach kartonu z zabawkami. Akcji ratunkowej nie wszczęto, nikt za nim nie tesknił. No brzydki był.

  4. A ja chciałam na siłę Kasię oduczyć smoczka, ale odpuszczam. Może jeszcze trochę, generalnie używa go tylko do spania (pod warunkiem, że w ciągu dnia nigdzie go nie znajdzie), a jak się przebudzi to zawsze woła "Puch!" i wiadomo o co chodzi 😉 Ale sztukę mamy tylko jedną, co już nie raz przeklinałam (ale więcej nie kupiłam i nie kupię), bo jak się w nocy go domagała, a ja nie mogłam znaleźć to mine trafiało coś, nie powiem co 😉

  5. Oooo, widzę, że Ty z tych ryzykantek jesteś… Jeden smoczek w domu! Fruzia wyrzuca swój z łóżeczka, natychmiast domagając sie go z powrotem, więc co wieczór mam przygotowane dwa zapasowe, żeby nie nurkować po ciemku pod łóżeczkiem… Oczywiście czasem musze, jak już wystrzeli wszystkie trzy. Wtedy też mnie trafia. Dokładnie to samo, co Ciebie!:-)

  6. My już ten etap "dydania" mamy za sobą – i poszło całkiem gładko, uwinęliśmy się w ciągu jednej (stosunkowo spokojnej) nocy. Na pewno byłoby znacznie gorzej, gdyby Bąbel po części sam o tym nie zadecydował – na szczęście my musieliśmy tylko go w tej decyzji wspierać i umacniać oraz jeszcze przez jakiś czas unikać pokus (czytaj: działu niemowlęcego w supermarkecie) 😉

  7. To bardzo pocieszające, może Fruzia też kiedyś dojdzie do tego wniosku, co Bąbel, że dydol jej niepotrzebny. Byle nastąpiło to przed piątymi urodzinami;-)

Read Next

Sliding Sidebar

O nas

Litermatka, Inżynier Pifko, Fruzia i sierściuchowaty Rudolf. Rodzinka 2+1+1, ale planujemy rozbudować tę komórkę społeczną o kilka dodatkowych egzemplarzy. Aktualnie gdzieś w Krainie Deszczu.

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Rudolf

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Teraz czytam

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required