O zjednoczeniach

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Cieszę się że coś Ci to spotkanie dało ale jakoś medytacje, buddyzm i joga to nie moja bajka 🙂 Nie wypowiadam się w temacie bo mi zupełnie obcy.
    Zgadzam się ze zostawienie dziecka od czasu do czasu z kimś i udanie się nawet na głupi spacer czy kawę żeby pobyć samemu ze sobą dobrze robią 🙂 A przy ząbkującym małym potworku to powinien być obowiązkowy punkt w ciągu dnia, ale wiadomo jak jest – nie zawsze tak jak się chce 🙂 Ja swoje dziewczyny mam czasem chęć wystawić za drzwi razem z walizkami i kazać wrócić za 15 lat (ew sama wyjść). OOoo przypomniała mi się taka historyjka, która ostatnio mi Szwagierka opowiadała:jakiejś jej znajomej dziecko – dziewczynka – bardzo przeklinała, miała może ze 4-5 lat i pewnego dnia, kiedy jej mama po raz kolejny prosiła / błagała żeby nie używała brzydkich słów, zagroziła ze jak jeszcze raz coś brzydkiego powie to wygoni ja z domu. Mala za długo nie wytrzymała i po kolejnym "kwiatku" mama wyprowadziła ja za drzwi, wrocila do domu i parzy co ta zrobi. Myslala ze się rozpłacze i będzie chciała wrócić czy cos, a mała zalozyla rękę na rękę, stoi i się rozgląda. W końcu mama nie wytrzymała, idzie do niej i pyta: a Ty co tu jeszcze robisz? A dziecko: Bo tak się rozglądam i nie wiem w którą kurwa iść stronę. 😀

  2. Po pierwsze – o szczęściu.Wyznaję taką zasadę, która jest żywcem wzięta z tekstu piosenki "Ja to się cieszę byle czym". I naprawdę, zaprawdę powiadam, że od momentu w którym otworzę oczy o poranku, przepełnia mnie uczucie wewnętrznego szczęścia. To skutek dobrego treningu od dzieciństwa. Najfajniejsze jest to, że to jak wirus. Nawet mój mąż, który budzi się jak rozdrażniony lew musi się uśmiechnąć. Trenuj, nauczysz córkę pozytywnego spojrzenia na życie.:-)

  3. Wydaje się być to ciekawym doświadczeniem. Sama nie wybiorę się na takie spotkanie, ale może znajdę tak w ciągu dnia czasem chwilę spokoju dla siebie 🙂
    Córcia widzę nadal cierpi przez ząbki. Biedna. U nas na razie cisza. Ale to tylko chwilowe.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. Trenuję systematycznie:-) Chociaż pobudki o świcie nie napawają mnie szczęściem – serio? jak Ty to robisz? – to jednak uważam się za szczęśliwą szczęściarę. Ale wiesz, codzienność potrafi wyprowadzić w pole i chyba każdy tak czasem ma na jakimś etapie. I jestem zdania, że od czasu do czasu naprawdę warto usiąść (niekoniecznie w towarzystwie buddyjskiego mnicha) i sobie przypomnieć, że jest fajnie. Bo naprawdę jest!
    Dobra, to teraz dawaj "po drugie";-)

  5. Te zęby to jakaś niekończąca się historia. Chociaż wczoraj było w miarę przyzwoicie (pssst! nie wywołujmy wilka z lasu!);-)
    Tak, chwila spokoju, kiedy możesz usiąść i pooddychać, jest bezcenna. Zamierzam to praktykować. Bez komputera, bez książki w ręku, bez niczego. 10 minut w ciszy.:-)

  6. 30 lat temu trafilam na takie spotkania i bywalam regularnie. Tematyka, bardzo rozna, ale do dzis uwazam, ze umiejetnosc medytacji to jedna z nielicznych, ktora naprawde zmienia moje zycie krok po kroku i chyba nawet codziennie. Bez medytacji, wyladowala bym juz w wariatkowie, a tak ciagle sie wsciekam bo to juz taka natura rogata, ale tez potrafie nie przekraczac granicy. Medytacje najbardziej pomogly mi przez ostatnie dwa lata leczenia. Ach i zawsze uwazalam i wierzylam, ze szczescie to cos co sie ma w sobie, nikt nie moze go dac, ani zabrac, to my sami decydujemy o tym czy jestesmy szczesliwi:))

  7. Tak też myślałam, Star, że Tobie te klimaty pewnie są bliskie. Ja też zamierzam trochę się w to zgłębić, w końcu jeszcze nie zdarzyło mi się usłyszeć, żeby medytacja miała jakieś negatywne skutki uboczne:-)

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required