Dla świeżo upieczonych i dla tych, co już niebawem

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Tak, tak, dla Ciebie również!! 🙂 Ja też jestem ciekawa, jak to będzie u Was, choć jednocześnie wiem, że jakkolwiek będzie, będzie świetnie! 🙂 :-*

  2. Czytając również pomyślałam o Uczuciowej 🙂 Ja pewnie mówiłam jedno a robiłam drugie, zaprzaprzeczalam sama sobie ale moim dzieciom na złe to nie wyszło, a to najważniejsze 😉
    Grunt to zaufać samemu sobie, chociaż posluchac kogos od czasu do czasu nie zaszkodzi, zwłaszcza jeżeli to nie osoba która daje "złote rady".

  3. Tak, dokładnie tak. Ja lubię czerpać od innych, jeśli ci inni wysyłają wraz z komunikatem dobre fluidy. Wtedy to po prostu wymiana doświadczeń, a nie bezmyślna krytyka schowana za etykietą "ja po prostu dobrze ci radzę".

  4. W samo sedno Litermatko! 🙂 a ekspertami w dzieciach i ich potrzebach sa ludzie którzy sami nigdy nie mieli dzieci.Jak grzyby po deszczu wyrastaja "ciocie i wujkowie dobra rada"jak jesteś w ciąży (jakiejkolwiek!) lub masz dzieci. Buziaki

  5. U nas zaś 33 miesiące na liczniku, w gaciach (wciąż) pieluchy [no dobra, smoczkowy detoks jakoś się był powiódł cichcem prawie pół roku temu, ale incydentalnego sukcesu nie bierze się ponoć na ołtarz wychowawczych sukcesów]; ponadto: bywa – raczej częściej niż rzadziej, że pomagam przy jedzeniu, czyli że trzymając dziecięcą dłoń we własnej kieruję całość żywej instalacji ku małoletniej paszczy; do tego przytulam kiedy ta tylko zechce…

    Spęczniałe od "dobrych rad" społeczeństwo te czerwone kropki ma chyba na tle alergicznym od mojego nieprzejmowania się jego złotymi myślami…;)

  6. Najważniejsze to słuchać siebie i swojego dziecka – albo raczej swojego dziecka i siebie. Mi akurat unikanie tak zwanych "dobrych rad" przychodzi dość łatwo – bo jestem aspołeczna i nie utrzymuję zbyt rozbudowanych kontaktów międzyludzkich 🙂

Read Next

O pracowitości

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Pyśka (+ Big Baby)

dav

Rudolf

dav

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required