Adopcja w UK (13): Early Permanence

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Nie ważne jak ważne że będziecie rodzicami na wyższym levelu jak mawia moja koleżanka mama 2 dzieci (bo zgodnie twierdzimy ze 2 to wyższy level wtajemniczenia 😉 ). Jakby co będę z Wami płakać ale tylko że smiechu… Jestem z Wami całym sercem i jak wierzyłam (ba wiedziałam) przy Fruzi że będzie ok to teraz jest tak samo . Będzie dobrze niema innej opcji buźka

  2. Szacun kochani, szacun – za dojrzałość, dzielnosc, za gotowosc dzielenia się domem, rodzina i miłością. Polece banałem – jesteście wspaniali. Ale naprawde jesteście.

  3. Podczytuje Twojego bloga od jakiegoś czasu, fajnie że napisałaś o adopcji w UK. Bardzo jest on nam pomocny i pewnie wielu parom też. My za tydzień ruszamy na szkolenie (Stage 2) i mamy te same odczucia co Wy 🙂 choc po przeczytaniu twojej notki odnośnie Stage 2 szkolenia zrobiło się nam lepiej , że nie tylko my mamy takiego stracha przed ''wystepami publiczynymi ''. Dzieki za bloga 🙂

  4. Po pierwsze, dziękuję za komentarz, miło jest czytać, że ten cykl się przydaje. Zawsze do usług 😉

    A jeśli chodzi o strach przed występami publicznymi… teraz już wiem, że zdecydowana większość adoptersów przeżywa różne wątpliwości z tym związane, nie tylko obcokrajowcy, więc wszystko z nami w porządku 🙂

  5. Hej,my w marcu mieliśmy panel,teraz czekamy na naszą księżniczkę,trochę rzeczy się zmieniło odkąd literatka przechodziła cały proces,nie konieczne jest aż tyle lekarskich zaświadczeń,oraz wszyscy teraz przechodzą weryfikację z trzech rodzin, nie ma już ,tego telefonu' niestety trzeba przejść przez interview, nam odmówiono jedno dziecko nie iecie jakie to uczucie gdy czekasz na nie 18 lat..

  6. Hej, anonimie! Nie wydaje mi się, żeby tak wiele się zmieniło, pamiętaj, że my przechodzimy to po raz drugi właśnie teraz:-) Zaświadczenie lekarskie zawsze było jedno, a co do reszty – wydaje mi się, że to kwestia agencji oraz indywidualnego przypadku, czy dziecko trafi do Was po interview z trzema rodzinami, czy nie.

    Cieszę się, że Wasze wyczekane dziecko (18 lat to strasznie długo!) za chwilę będzie z Wami! Daj znać, jak Wam płynie życie rodzinne! 🙂

  7. szukam odpowiedzi ja 45 partnerka 49 czy mamy szanse na 5cio 7dmio letnie dziecko do adopcji czy prawo angielskie dopuszcza take roznice wieku szukam odpowiedzi i igdzie znalezsc nie moge moja partnerka radzi sobie bardzo dobrze z angielskim ja troche orzej mielismy wstepne interview 4 lata temu i odmowili na ze wzgledu na moj angielski do tej pory znacznie sie poprawil jest na pozimie comunicatywnym czy myslisz ze dam rade czy znow mnie odrzuca

  8. Cześć, tak, jak najbardziej macie! Jeśli Twój angielski znacznie poszedł do przodu, radziłabym znów próbować. Nasi znajomi byli oboje po czterdziestce, kiedy adoptowali pięcioletniego chłopca. Z tego, co się orientuję, raczej nie moglibyście adoptować niemowlaka, choć to też nie jest jakaś twarda zasada we wszystkich agencjach – zerknijcie tutaj:
    http://www.bemyparent.org.uk/adoption-the-basics/ (sekcja 'Age'). Z tego artykułu wynika, że bajwiększa różnica między rodzicami a dzieckiem może wynosić 45 lat. Więc w Waszym przypadku 5-7-letnie dzieci jak najbardziej.
    Powodzenia, trzymam kciuki!!! Dajcie proszę znać, jak poszło!

  9. Dziekuje za szybka odpowiedz sprobujemy jeszcze raz czy myslisz ze powinnysmy sprobowac z ta sama agencja czy wybrac jakas inna
    z ktora agencja ty adoptowalas

    pozdrawiam

Read Next

O nowym hobby Fruzi

Sliding Sidebar

O nas

Litermatka, Inżynier Pifko, Fruzia i sierściuchowaty Rudolf. Rodzinka 2+1+1, ale planujemy rozbudować tę komórkę społeczną o kilka dodatkowych egzemplarzy. Aktualnie gdzieś w Krainie Deszczu.

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Rudolf

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Teraz czytam

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required