O tym, że poszła

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Pieknie i masz uczennice!!! A swoja droga to widze, ze masz taki sam stosunek do poczty jak ja, ale tym razem to ja latam i sprawdzam czekajac na odpowiedz od Ciebie bo jestem bardzo ciekawa czy dobrze rozgryzlam szyfr 🙂 to moze zerknij tam, pretty please :*

    1. No mam uczennicę, chociaż jak sobie pomyślę, że ona ma cztery lata, to pękam ze śmiechu!

      O tak, z pocztą u mnie bardzo różnie bywa 😉 Ale poszło! :-*

  2. Poprosze fote Fruzi w mundurku! Mam slabosc do angielskich mundurkow!!! 😀

    Brawa dla Fruzinskiej. Kiedy Bi zaczynala zerowke miala w klasie 4 dzieci z preschool, ale nie pomoglo ani o jote. Codziennie byla „drama” przy odprowadzaniu. Przez dobre 2 miesiace. 😉 Nik tez mial 4 lata (i 8 miesiecy), ale poszedl bez mrugniecia okiem, chociaz w klasie mial tylko jedna znajoma dziewczynke, ktorej zreszta nie lubil. 😉

    1. Będzie i zdjęcie, stay tuned! 😉
      My do samego końca staraliśmy się nie wyrokować, jaki będzie Fruzi szkolny początek, bo pomimo jej ekstazy pamiętaliśmy, że z dziećmi różnie bywa. Tymczasem jest tydzień i dwa raporty z rozwalenia tego samego kolana później … i niech zostanie jak jest, bo jest dobrze!

      Dwa miesiące dramy to długo, oj jak długo! Dobrze, że to już tylko wspomnienie, co? 🙂

  3. Czteroletnia pierwszoklasistka, jejku jak to brzmi! Cały czas sie zastanawiam czy to dobrze, że takie małe dzieci już zaczynają szkołę, czy jednak nie… Martyśka w III, a Kasia nadal w przedszkolu i na pewno jeszcze te dwa lata zostanie. Nie puszczę jej jako sześciolatki do szkoły, bo ona jest jeszcze za dziecinna, zupełnie inna niż była Martyna w jej wieku,

    1. Hmm… Ja myślę, że tutaj to kwestia nazewnictwa. Jest szkoła, są mundurki, jakiś inny rodzaj rutyny, ale generalnie Reception class ma wiele wspólnego z tym, co Fruźka robiła w pre-school. Większość dzieciaków tutaj (przynajmniej tych, które znam) uwielbia szkołę na początkowych jej etapach. Później, wiadomo… jest jak wszędzie 😉

      Trzecie klasa to brzmi dumnie! To za rok skok na głęboką wodę do czwartej? 😉

Read Next

Sliding Sidebar

Facebook

Napisz do mnie

litermatka81@gmail.com

Fruzia & Rudolf

Opowieści pokryte kurzem

Ostatnie posty

Warto (prze)czytać

  • „The Unmumsy Mum Diary” Sarah Turner
  • „Piaskowa Góra” Joanna Bator
  • „Lukier” Malwina Pająk
  • „The Unmumsy Mum” Sarah Turner
  • „Third Culture Kids. Growing Up Among Worlds” David C. Pollock, Ruth E. Van Reken
  • „A ja żem jej powiedziała…” Katarzyna Nosowska
  • „Kora. A planety szaleją” Kamil Sipowicz
  • „First Steps in Parenting the Child Who Hurts. Tiddlers and Toddlers” Caroline Archer
  • „The Good Immigrant” edited by Nikesh Shukla
  • „Growing Up with Two Languages: A Practical Guide” Una Cunningham-Andersson, Staffan Anderson
  • „Życie Lali przez nią samą opowiedziane” Helena Karpińska, red. Jacek Dehnel
  • „Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk
  • „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” Stephen King
  • „The Woman Who Went to Bed For a Year” Sue Townsend
  • „Love in a Headscarf” Shelina Zhra Janmohamed
  • „Jeszcze jeden oddech” Paul Kalanithi
  • „Małe życie”Hanya Yanagihara
  • „Mali bogowie” Paweł Reszka
  • „Portrait in Sepia” Isabel Allende
  • „Dzieci Norwegii” Maciej Czarnecki „Idiopathy” Sam Byers
  • „The Last Time I Saw You” Elizabeth Berg
  • „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” Nick Vujicic
  • „Mężczyźni bez kobiet” Haruki Murakami
  • „Dziennik Mai” Isabel Allende
  • „O śmierci i odrodzeniu” Lama Ole Nydahl
  • „Life After Life” Kate Atkinson
  • „How to Talk So Kids Will Listen and Listen So Kids Will Talk” Adele Faber, Elaine Mazlish
  • „Życie na pełnej petardzie” Ks. Jan Kaczkowski, Piotr Żyłka

Subscribe to our mailing list

* indicates required